Kanadyjska artystka o francuskich korzeniach Marie-Lou Desmeules stworzyła żywe rzeźby z wykorzystaniem modeli, które pokryła wieloma warstwami farby akrylowej, ubrań, sztucznych tworzyw, papieru i włosów. Rzeźby powstawały w procesie specyficznej „operacji”, podczas której do życia powoływano nowe karykaturalne twory. Połączenie performensu, malarstwa, techniki i fotografii doprowadziło do zaskakującego efektu.  Artystka w dobie operacji plastycznych czy coraz częstszej zmiany płci stawia przed odbiorcą pytanie, jaka jest tożsamość współczesnego człowieka. W społeczeństwie zafiksowanym na punkcie piękna i młodości, zagubiono gdzieś duszę, a człowiek zaczął przypominać zombie.

W serii rzeźb, zatytułowanych „Zombie pop” i „Przywódcy światowi”, Desmeules odtwarza ikony popkultury i sławne osobistości ze świata polityki. Poprzez staranne nakładanie kolejnych warstw materiału zaciera się wizerunek modela, a powstaje groteskowy obraz bohatera. Każda forma jest starannie przemyślana i wykonana, stając się metaforą postaci. Analiza otaczającej nas rzeczywistości prowadzi do stworzenia rozpoznawalnego, ale przetworzonego przez machinę medialną obrazu sławnej postaci. Sztuczność to wspólny mianownik, jaki możemy odnieść do wszystkich rzeźb. W ikonach pop na pierwszy plan wysuwają się cechy fizyczne, jakby tylko one decydowały o znaczeniu człowieka. Przerysowana Pamela Anderson, Karl Lagerfeld czy kultowa Barbie wydają się groteskowi i zabawni. Światowi przywódcy natomiast to surrealistyczna wizja osób, które realnie wpływają na losy świata. Warta uwagi sztuka, zmuszająca do zastanowienia się nad kondycją człowieka.