Ji Yeo to fotograf, który stworzył niezwykłą sesję zdjęciową. Fotografie prezentują przeciętne kobiety, które charakteryzuje naturalność. Nie są to piękności rodem z rozkładówek Playboya czy anorektyczne modelki z wybiegów. To dziewczyny z sąsiedztwa, które borykają się z problemami współczesnych kobiet. Nie obce są im zaburzenia łaknienia czy trudne doświadczenia seksualne. Doświadczyły biedy i trudności, z którymi zmagają się przeciętni ludzie. To kobiety z charakterem. Paradoksalnie, przez to, że nie są idealne, stają się atrakcyjne i wzbudzają pożądanie. Są tłem, które piętnuje sztuczny, photoshopowy charakter wzorców piękna, lansowany w mediach.

Dziewczyny z Brooklynu stanowią kontrast dla Pań zamieszkujących Hollywood. To zderzenie świata ideału ze światem, który znamy z przeciętnych ulic, zwykłych dzielnic. Modelki są wyraziste i charakterystyczne. Każda z nich niesie historię i prawdę, które czynią je piękniejszymi niż plastikowa konkurencja z pism, wywierająca wpływ na konsumentów. Przy okazji, czy wzorce lansowane przez rynek nie wpędzają nas w depresję i poczucie dehumanizacji ?