Nie mamy pojęcia po co, ale ludzie sobie to robią. Ostatnio pisaliśmy sporo o piercingu i o ludzkich modyfikacjach ciała. Zszywanie to jednak coś zupełnie innego. To bardziej rytuał, niż zdobienie ciała. Jak mówią sami doświadczeni, chodzi tutaj o medytację - o skupienie nad własnym umysłem.

Trochę zaczynam to rozumieć. Co prawda mowa jest srebrem, a milczenie złotem, jednak zastanówmy się – czy nie lepiej byłoby użyć brązowej taśmy klejącej? Na pewno mniej boli. Po co od razu zszywać swoje ciało?!