Oglądając zdjęcia Patrici van der Vliet wykonane dla Antidote, robi się gorąco niejednemu mężczyźnie. Panowie, może szklankę wody dla ochłody…

Sesja zdjęciowa nazwana „Divine” został zrealizowana przez utalentowanego fotografa Giampaolo Sgura. Projektantem była Sibylle de Saint Phalle, zaś dyrektorem kreatywnym Yann Weber.

Patricia van der Vliet wygląda jak nowoczesna Marilyn Monroe. Na czarno-białych zdjęciach przyodziana jest w futra, wysokie obcasy i drogie kamienie. I niewiele więcej ma na sobie… Niewiele więcej potrzeba…