Ostatnie lata nie są przyjazne dla wydawnictw papierowych. Czytelnicy coraz częściej sięgają po internetowe media. Internetowe wydania są na wyciągnięcie ręki, nie trzeba po nie wychodzić do sklepu, a przede wszystkim są tańsze.

Magazyn Nylon przeszedł już niejednokrotnie rewolucję. Najbardziej głośno było o kontrowersyjnych zwolnieniach. Odeszli założyciel marki Marvin Scott Jarrett oraz wydawca Jaclynn Jarrett. Nie obeszło się bez skandalicznych publicznych dyskusji z inwestorem strategicznym.

Po perturbacjach nastąpił względny spokój i atmosferę w magazynie uspokoiła nowa naczelna Michelle Lee. Podjęto w tym okresie odważne decyzje i zmieniono strategię firmy, skupiając się na rozwoju wydania cyfrowego.

Spokój w redakcji Nylon nie trwał długo. W trakcie Paryskiego Tygodnia Mody pracownikami wstrząsnęła kolejna fala zwolnień. W ubiegły czwartek świat dziennikarski został zaskoczony wiadomością, że została zwolniona w trybie natychmiastowym redaktor naczelna magazynu i zarazem dyrektor marketingu, Michelle Lee. Jej miejsce zajęła dotychczasowa zastępczyni, Melissa Giannini, doświadczona dziennikarka z ponad 10-letnim stażem pracy.

Zmiana strategii i osób decydujących o treści i formie przekazywania ich czytelnikom w magazynie Nylon może świadczyć o przejściu pisma w strefę wirtualną oraz rezygnacji z tradycyjnego papierowego wydania.

Czy to wzmożony atak trendu na rynku wydawniczym, polegający na zastępowaniu mediów tradycyjnych przez Internet?