Niezliczone egzekucję wykonane w ciągu stuleci na rozkazy królów dowodzą, że to ostrzeżenie jest prawdziwe. Jednak w przypadku rosyjskiej carycy Anny gniew monarchy oznaczał coś zupełnie innego: nieznośne upokorzenie.

Caryca Anna Iwanowa panowała w Rosji na początku XVIII wieku była niezwykle wrażliwa. Na swoim punkcie. W zachowaniu każdego człowieka dopatrywała się złośliwości względem niej. A urażona obmyślała najbardziej wymyślne i poniżające kary. 

Była bardzo pomysłowa. Przekonali się o tym trzej bojarzy, którzy znaleźli się po niewłaściwej stronie carycy, w konsekwencji tego wydarzenia przez tydzień musieli udawać… kury. Nieszczęśni panowie, przystrojeni w pióra i zmuszeni siedzieć na grzędach w specjalnie przygotowanych klatkach, musieli gdakać, dopóki okres kary nie dobiegł końca.

Panowie nie mieli jednak na co narzekać. Spotkał ich dosyć łagodny los w porównaniu z dopustem, który stał się udziałem innego arystokraty, księcia Michała Aleksiejewicza Golicyna. Golicyn zdenerwował carycę, ponieważ poślubił kobietę, która nie spodobała się władczyni. Anna była tak rozwścieczona, że pozbawiła księcia tytułu i mianowała go dworskim błaznem. A to dopiero był początek. Anna się dopiero rozkręcała w swoich złośliwościach.

Żona Glicyna zmarła w 1740 roku. Anna uznała, że tym razem to ona znajdzie mu partnerkę. Jak można się spodziewać, kobieta nie była zbyt urodziwa. Na przyjęcie ślubne caryca zaprosiła całą zgraję zdeformowanych i cudacznych istot, które powiodły korowód pijaków i innych mętów, siedzących w wozach ciągniętych przez kozy i świnie. Za nimi podążał powóz szczęśliwych nowożeńców, obserwowanych przez tłum gapiów.

Po uroczystości weselnej i wystawnym śniadaniu nadszedł czas na miesiąc miodowy- chyba najchłodniejszy jaki zna historia. Anna osobiście wybrała im miejsce nad zamarzniętym brzegiem rzeki Newy.

W prezencie ślubnym podarowała im… pałac z lodu. Była to olbrzymia budowla. W sypialni nowożeńców stało ogromne łoże, cale zrobione z lodu, były tam nawet lodowe poduszki.

Niech żyje premedytacja i złośliwość.