Chyba, że mamy do czynienia z elegancką zastawą stołową projektu londyńskiej dizajnerki Demelzy Hill. Obrzydliwość i ordynarność plastiku zamieniła w elegancki zestaw na trzy dania. Wyglądem przypomina dziecięce modele samolotów do sklejania – części zestawu: talerze i sztućce połączone są ze sobą za pomocą plastikowego szkieletu. Co więcej, ich wzornictwo odzwierciedla najlepsze wiktoriańskie tradycje stołowe. Sztućce wyglądają jak rodzinne srebra. Nawet najprostsze i mało smaczne żarcie z zakładowej stołówki, powinno smakować odrobinę lepiej.