Rok 2009 pod względem panujących trendów jest zwariowany. Wraz z pojawieniem się światowego kryzysu moda zwariowała. Mężczyźni na wybiegach chodzą w sukienkach a kobiety czerpią inspirację z męskiego stylu. Firmy modowe prześcigają się w pomysłach co do nowych kolekcji. Chociaż Swatch w dalszym ciągu tworzy ciekawe wizualnie zegarki, to jednak w dalszym ciągu mają one taki sam kształt i fakturę. Swego rodzaju furorę robią zegarki S.T.A.M.P.S. Przede wszystkim dają nam dużo więcej możliwości niż klasyczne zegarki. To my możemy sobie wybrać odpowiednią tarczę i pasek. Gama wyboru jest ogromna. Dlatego nawet najbardziej wybredna osoba znajdzie coś ciekawego dla siebie. Na dodatek są w bardzo korzystniej cenie, komplet możemy mieć już za około 150 złotych. S.T.A.M.P.S nie są to zwykłe zegarki.

Tak naprawdę za pomocą cyferblata możemy wyrazić nasze emocje. To kim jesteśmy a nawet jakie są nasze poglądy polityczne(cyferblat z Barackiem Obama). Cały pomysł narodził się 1996 roku kiedy to dwóch panów Andreas Schweneker i Peter Gschwind wpadło na pomysł żeby stworzyć zegarek a’la znaczek pocztowy. I tak w 1997 założyli firmę. Przez te wszystkie lata S.T.A.M.P.S zdobyło rzesze wielbicieli, którzy za pomocą zegarka-znaczka wyrażają swoje emocje!