Kapela ze wsi Warszawa ma się coraz lepiej. Konsekwentnie miksują style, dokładając coraz to nowe motywy.
Do kombinacji folk-elektro dołożyli na ostatniej płycie trochę bluesa, soulu i R&B.

Koncepcja ostatniej płyty należy do Wojtka Krzaka i Maji Kleszcz.
Korzystając z doświadczeń kilku lat działalności i obecności na scenie, artyści stworzyli „Infinity”.
Kim jesteśmy?
Skąd idziemy
Co pozostawiamy po sobie?".

Te pytania stawiają swoim odbiorcom członkowie Kapeli.
Muzyka ma być drogą do odnalezienia odpowiedzi. Ma stanowić początek, koniec i element łaczący.
O albumie mówi Wojciech Krzak w ten sposób:

"Rodzimy się w konkretnym miejscu i czasie kształtowani przez kulturę swych przodków. Żyjemy w wielkich państwach - miastach, szukamy swego miejsca, znajdujemy i gubimy bogów, ludzi, schronienia, obrazy by potem, gdy odkryjemy istotę niezmiennego trwania, przekazać ją naszym dzieciom, które rodzą się w konkretnym miejscu i czasie, szukają swego miejsca, znajdują i gubią bogów, ludzi, schronienia, obrazy by potem... - w nieskończoność".
Muzyczna przyjemność połączona bonusowo z przesłaniem…