Maxime Ballesteros stworzył zdjęcia, które prezentują nocne życie stolicy Niemiec.
Współczesny Berlin skalą dekadencji przypomina ten z okresu Republiki Weimarskiej.
Skala poszukiwań seksualnych i zaburzeń tożsamości, które można określić totalną dekadencją, przekraczają granice wyobraźni.
Berlińczycy, choć z pozoru chłodni, są niezwykle kreatywni i otwarci na nowe doświadczenia.

Nocny Berlin to świat eksperymentów BDSM, narkotyków i nocnych klubów pełnych sfrustrowanych seksualnie i emocjonalnie mieszkańców.

Artysta analizuje i prezentuje na swoich fotografiach proces transformacji człowieka, który zmienia się nocą.
Życie po zmroku to zupełnie inna energia i sfera mentalna. Tu pojawia się znacznie więcej demonów i mrocznych fantazji niż za dnia. Ciężka sesja, trudne zdjęcia i jeszcze trudniejsi bohaterowie. Kryzys tożsamości i poszukiwanie. Zdjęcia, które trzeba zobaczyć. Ważny artysta i istotna prezentacja kondycji współczesnych Europejczyków. Berlin pozostaje owładnięty dekadencją, podczas gdy zachodnie Niemcy, Azja i Ameryka koncentrują się na tworzeniu nowych produktów i ich udoskonalaniu.