Bardzo często kochając drugą osobę, widząc ją w towarzystwie mężczyzny czy kobiety stajemy się o nią zazdrośni. Jest to przejaw naszej miłości bardzo często chorobliwej. Chociaż bardzo  wiele osób uważa, że skoro jesteśmy zazdrośni to kochamy, to bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, że może to być choroba, która zrujnuje nasz związek i sprawi, że nigdy nie będzie już taki jak kiedyś. Jeśli chodź raz byliście zazdrośni to wiecie doskonale, że zaczynają się kłótnie i w rezultacie zamiast być coraz lepiej w relacjach damsko- męskich to dzieje się coraz gorzej. Dlatego zamiast myśleć co robi nasz partner kiedy nie jest z nami, warto zająć się czymś bardziej pożytecznym. Być może zapiszmy się na kurs językowy bądź na jakiś sport. Jeśli chcemy porozmawiać to nie zacznijmy naszej konwersacji od stwierdzenia, że na pewno w wolnym czasie z kimś byłeś/aś, tego typu rozmowy nie mają sensu i zazwyczaj kończą się kłótnią. Poza tym każdy związek, musi być oparty na zaufaniu, jeśli nie jest, to nie ma on większego sensu. Dlatego zamiast się dręczyć, czy aby nasz partner nas nie zdradza, zaufajmy mu, a wolny czas wykorzystajmy na naszą pielęgnację. Możemy wybrać się do fryzjera lub na basen. W końcu w każdym związku powinna być odrobina wolności i luzu...