Rodzice zawsze powtarzali ci że nie wolno bawić się jedzeniem, jednakże zabawom belgijskiego fotografa Jean-Francois de Witta jest zdecydowanie bliżej jest do dzieł sztuki niż do beznamiętnego dłubania widelcem w znienawidzonych brokułach.

Fotograf używając produktów spożywczych od sera pleśniowego po karczochy, zmienił je w zupełnie inne, przeważnie nie związane z żywnością przedmioty. Jego prace są zabawne i świadczą o niezwykłej wyobraźni artysty, czasami wręcz trudno odróżnić na zdjęciach z czego składają się poszczególne elementy. W jego pracach bakłażan staje się lampką wina a zielona papryka to tors muskularnego mężczyzny.

Prace artysty oddziałują na naszą wyobraźnię i przyciągają uwagę, również klientów – ponieważ Jean-Francois de Witt znany jest przede wszystkim jako artysta, którego zdjęcia wykorzystywane są w kampaniach reklamowych.

Autor: M.O.