Najnowsze badania przeprowadzone na uniwersytecie Warwick demonstrują, iż badacze próbują symulować szeroki zakres procesów, które mogą korzystać z mocy procesora graficznego konsoli Xbox 360. Celem tych testów jest znalezienie najtańszego i zarazem najefektywniejszego urządzenia, które może okazać się alternatywną dla wielu równoległych sprzętów.

Brzmi skomplikowanie? Wyjaśniamy więc...

Dr Simon Scarle, naukowiec który wcześniej pracował jako inżynier oprogramowania w studiu Rare, chciałby swoją pracą naukową sprawdzić jaki wpływ będzie miało elektryczne pobudzenie serca z uszkodzonymi komórkami na zachowanie tego organu. Celem tego eksperymentu jest dokładniejsze poznanie i ewentualne zapobieganie arytmii serca. Tego typu symulacje wymagają na ogół czasu i dedykowanych komputerów działających równolegle w sieci złożonej z tysięcy maszyn.

Doświadczenie, które Simon Scarle zdobył w Rare, sprawiło iż zdaje on sobie doskonale sprawę z możliwości i efektywności wspomnianego na początku procesora graficznego konsoli Xbox 360, który to wykorzystany został przez niego w badaniach.

To bardzo efektywny sposób by zapewnić wysoko jakościowe obliczenia w symulacjach kardiologicznych.

Mimo, że do pełni szczęścia potrzebne są znaczne zmiany w aplikacji sterującej symulacjami, to jednak Xbox 360 jest świetną platformą do napisania tego typu programu i finalnie profity z jego zastosowania przewyższają koszt zakupu konsol.

Mamy więc nowy trend związany ze sprzętem obecnej generacji wykorzystywanym w symulacjach medycznych? Posiadacze PlayStation 3 dzięki Folding@home już mogą pomóc pracować nad chorobami takimi jak Parkinson, Alzheimer, czy wiele odmian raka

Więcej na gamelobby.pl