Vogue corocznie ogłasza plebiscyt na najlepiej zapowiadającego się projektanta roku. Tegoroczna edycja była wyjątkowa. Nigdy dotąd, zdaniem redakcji, nie było tak wysokiego poziomu uczestników. Wybrano aż trzy osoby, które dostały równorzędne nagrody. Szczęśliwcy Vogue to: Jonathan Simkhai, Aurora James z Brother Vellies i Rio Uribe z Gypsy Sport.

Nagroda to 300 tysięcy dolarów do podziału między zwycięzców na inwestycje we własną markę oraz niemniej ważna opieka mentorska znawców branży, którzy będą projektantom doradzać przez rok. Ich pomoc ma owocować dobrze podjętymi decyzjami i wprowadzeniem marek nagrodzonych projektantów na kolejny poziom rozwoju.

Trzeba pamiętać o jeszcze jednym, bardzo istotnym proficie płynącym z wygrania tego konkursu. Mianowicie mecenatu wyjątkowego pisma w świecie mody, jakim jest Vogue. To tak naprawdę Vogue kształtuje trendy i pojawienie się nazwiska czy twarzy na okładce i toruje projektantom drogę do wielkiej kariery.

Gratulujemy wygranym i życzymy wielu wybiegów.