Badania etnograficzne różnych kultur wykazały, że wróżby są równie popularne jak wiara w bóstwa. Większość przepowiedni odnosi się do szczęścia w miłości, majątku lub posiadania dzieci, czyli do tego co najbardziej interesuje większość ludzkości.
Wróżbiarze i ich entuzjaści zarzucają przeciwnikom i krytykom pomijanie w próbach interpretacji zjawiska współczesnej nauki, zwłaszcza odkryć fizyki, zgodnie z którymi wszechświat jest wielowymiarowy, czas zaś tylko jednym z jego wymiarów, specyficznym tylko dla naszego typu czasoprzestrzeni.

Próby przepowiadania przyszłości, kontaktów ze zmarłymi czy czytania w myślach podejmowano już w odległej starożytności. Czarownicy, wróżbici i astrologowie występowali we wszystkich znanych kulturach starożytnych, gdzie pełnili często rolę kapłanów. Magia, w tym wróżbiarstwo, współistniała najczęściej z religią.
Wróżbiarstwo dzieli się na różne techniki, m.in. astrologia, chiromancja (czytanie z linii rąk), kartomancja - wróżenie z kart, w tym karty tarota, keromancja - wróżenie z lanego wosku czy onejromancja - wróżenie z marzeń sennych.

Do najsłynniejszych wróżbitów zalicza się Kassandra, Sybilla i Nostradamus.
Współcześnie wróżbitą nazywa się co 30 obywatel. Ludzie zarabiają duże pieniądze na udawaniu wróżek i magików, którzy podobno potrafią odczytać naszą przyszłość z fusów, kart czy szklanej kuli.
Do wróżb zalicza się również horoskop czy voodoo.
Polskim świętem wróżb i czarów są Andrzejki.
To, czy wierzymy we wróżby czy nie, to zależy tylko od nas samych.