Kuba Wojewódzki i Michał Figurski już nieraz wywołali sensację. Prezenterzy niestety zamiast błyskotliwych wypowiedzi na poziomie, robią karierę na wyśmiewaniu się z innych. Kilka dni temu podczas swojej audycji w radiu Eska Rock, Wojewódzki zaśpiewał o Jarosławie Kaczyńskim " Jarek, Jarek, przyjaciół ma wielu, każdy chce leżeć na… Wawelu!!! (...) Jarek, Jarek, wróci wspomnień czar, Irasiad i Borubar ", a Figurski rapował też słowa "jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy". Owy klip "Do celu", zaprezentowany w ramach audycji "Poranny WF" spowodował spore zamieszanie. Po raz pierwszy w Polsce zorganizowany bojkot między innymi na łamach Facebooka okazał się skutecznym narzędziem społecznego nacisku. Na tym najsłynniejszym portalu społecznościowym pojawiła się grupa „Coca cola? Bojkotuję! (Coca Cola? Boycott!)”, która bardzo szybko zdobyła zwolenników, nie tylko w Polsce. Coca Cola prędko się wycofała, a za nią produkująca piwo Grupa Żywiec.

Pierwszą publiczną osobą, która skomentowała piosenkę „Po trupach do celu” jest Szymon Majewski. Prezenter sam niejednokrotnie żartował sobie z polityków. Jednak zachowaniem Kuby i Michała jest zszokowany „Jestem przyzwoitym człowiekiem i nie ukrywam, że jest mi smutno z powodu tego co się stało - powiedział na antenie radiowej. Może Kuba i Michał tego nie zrozumieją, ale nie mam zamiaru śmiać się z tego co się stało, ani pisać piosenek jak ta "Po trupach do celu"
Wojewódzki nieraz obrażał uczucia innych,chociażby wtykaniem polskiej flagi w psie kupy. Figurski zawsze próbował dorównać koledze, więc podobne akcje były częstym zjawiskiem. Teraz wszystko może się zmienić. Radia żyją z reklam sponsorów, bez nich nie będzie pieniędzy na pensje. W Polsce jeszcze nigdy nie było bojkotów konsumenckich. Jeżeli przyczyną tego były wypowiedzi dziennikarzy Eski Rock , czy poniosą jakieś konsekwencje?

Na razie Bogusław Potoniec, prezes radia Eska Rock uważa, że piosenka nie przekracza granic dobrego smaku. Jednak jak Pan Bogusław zobaczy na bilans miesięczny, gdzie stracili mnóstwo pieniędzy od sponsorów, czy nadal będzie uważał, że „piosenka nie przekracza granic dobrego smaku?”

Co wy o tym sądzicie? Myślicie, że Wojewódzki i Figurski powinni zostać czy wylecieć?