Instagram przeżył niekontrolowany wyciek 99 zdjęć z projektami Balmain, wykonanymi dla sieciówki H&M. Kathryn Swartz Rees z Chicago na swoim koncie @kswartz83 opublikowała efekty sławnej kolaboracji, a wśród nich zdjęcia z kreacjami, obuwiem, akcesoriami, a także stylizacje Gigi Hadid, Jourdan Dunn i Kendall Jenner w kampanii promującej najnowszą kolekcję H&M. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że kolekcja miała trafić do opinii publicznej dopiero 19 października. Ktoś jednak skorzystał wcześniej ze zdjęć zrobionych podczas pokazu i wypuścił je do sieci.

Firma H&M szybko zareagowała na bezprawne działania i zdjęła zdjęcia z Instagramu. Bohaterka afery, Kathryn Swartz Ree, tłumaczy, że jej publikacja była przypadkowa i nie zamierzała wcale ujawniać tajemnic kolekcji. Swoją drogą, bardzo pokrętne tłumaczenie. Ree nie udało się do tej pory przywrócić konta na Instagramie. H&M natomiast pochwaliło swoich fanów za czujność i wydało oświadczenie, że jest niezmiernie zadowolone z ich reakcji, zachęcając do odwiedzania sklepów, kiedy trafi już do nich nowa kolekcja. Świat wirtualny sam kreuje swoje problemy…