A kto powiedział, że zimą nie może być kolorowo i wzorzyście? Patrząc na wybiegi począwszy od Paryża po Nowy Jork, aż roi się od kratek, pepitek, różnego rodzaju kwiecistych nadruków. A dzieje się tak ponieważ hasłem przewodnim tegorocznego sezonu jest kobiecość, i jej różne przejawy. Jeżeli więc macie naturę wojowniczki i lubicie przybierać barwy wojenne, to na pewno znajdziecie coś dla siebie. Inspiracje najlepiej czerpać oczywiście z natury. W poprzednim sezonie Aleksander McQueen najmocniej dał temu wyraz. W nadchodzącej zimie należy postawić na bardzo wzorzyste tkaniny, najlepiej o wyrazistych jaskrawych nadrukach. Tak jak zrobił to Erdem Moraliolu. Jego propozycje, to przede wszystkim eleganckie, kształtem przypominające dzwonek, krótkie sukienki z bardzo dużą ilością zdobień.

Mogą one być świetnym pomysłem na zimowe imprezy, ale także na wczesną wiosnę. Jeżeli jednak wolisz styl lat osiemdziesiątych w wersji dla chłopczycy, to znaczy, że zainteresuje cię pomysł Gucci. Frida Gannini postawiła bowiem na dużo brokatu, mocno świecące tkaniny i wzory. Począwszy do cętek, po duże pasy i koła. Wszystko w jaskrawych czerwieniach, kolorze indygo i fioletach. Czy można się nosić wzorzyście od stóp do głów? Ależ oczywiście! Dom mody Balenciaga daje nam zielone światło. Niezwykle seksowne sukienki, z podkreślonymi mocno ramionami, to przecież nieodzowny strój na nadchodzący sezon. Pamiętaj, że możesz wzorami dowolnie się bawić. Cętkowany top świetnie wygląda ze skórzaną kurtką lub legginsami. Płaszcz w pepitkę, też będzie znakomicie komponował się z gładką, klasyczną sukienką. Jeżeli dorzucisz do tego super wysokie obcasy, to jesteś gotowa na podbój miejskiej dżungli