Volvo wyznacza najnowsze trendy. Kultowy producent samochodów ze Szwecji po raz kolejny szokuje unikalnymi dokonaniami. Firma stworzyła kampanię reklamową, w której podziwiamy wyczyn, którego nikt, nigdy wcześniej nie dokonał. To wyzwanie przekraczające możliwości najbardziej spektakularnych produkcji rodem z Hollywood. Osoby obecne podczas kręcenia spotu reklamowego Volvo z niedowierzaniem kręciły głową. Ich racjonalny umysł wykluczał możliwość dokonania czegoś tak spektakularnego.

Szaleństwo czy wyrafinowany popis kaskaderski ? Wydarzenie, które odbyło się dzięki Volvo miało miejsce w słonecznej Chorwacji.

W przedsięwzięciu uczestniczyły światowej klasy kaskaderka i dwie ciężarówki szwedzkiego producenta. Faith Dickey, mistrzyni świata w slackliningu kreuje historię. Za chwilę dokona najwybitniejszego wyczynu w historii tej dyscypliny.

W tle silny, niesprzyjający wiatr. Faith nie poddaje się i postanawia przejść po linie rozciągniętej między ciężarówkami Volvo. Dodajmy, że pojazdy są w ruchu. Z dużą szybkością zmierzają w kierunku wąskiego tunelu.

Jeżeli Faith nie uda się przejść po linie nim Volvo trafią do tunelu, gwiazdę czeka marny los...

Napięcie rośnie. Przy pierwszym podejściu szczęście nie sprzyja sportsmence. Silny wiatr dodatkowo komplikuje zadanie. Staje się jasne, że będzie to najtrudniejsze doświadczenie w karierze Faith Dickey.

Gdy bohaterka dociera do połowy liny, tunel zdaje się zbliżać zbyt szybko. Faith koncentruje uwagę na tunelu, by w ciągu ułamka sekundy uświadomić sobie ogromną presję czasu.

Kilka sekund później lina pęka.

Faith Dickey jako pierwsza na świecie dokonała niesamowitego wyczynu. Slackline w ruchu wymaga perfekcyjnej synchronizacji. Kooperacja między Faith i kierowcami VOLVO imponuje. Lekarze obecni na miejscu krzyczą „To istne szaleństwo!". 

Film dostępny jest poniżej. Zachęcamy do dzielenia się nim na Waszych serwisach internetowych i portalu Facebook.



Trendz.pl rekomenduje Volvo jako firmę, która tworzy najbardziej awangardowe kampanie w historii. I najbardziej designerskie samochody...

Ale o tym napiszemy następnym razem.

autor: rdkns