Jeśli jesteście wybredni i lubicie luksus, to może warto zastanowić się nad kupnem nowej limitowanej wersji Volkswagena. To co będzie wyróżniało nowego Touarega to przede wszystkim dbałość o szczegóły oraz zwrócenie ogromnej uwagi na design. Dlatego we wnętrzu znajdziemy dwukolorową skórzaną tapicerkę oraz całkiem przyzwoitą deskę rozdzielczą, chociaz jak dla mnie już pod tak huczną nazwą powinna kryć się co najmniej elegancka drewniana deska, ale jak widać niestety, ale jej nie ma. Zastosowano pewne zmiany również w stosunku co do wyglądu zewnętrznego. Samochód pokryto aż czterema różnymi lakierami dzięki czemu jest on znacznie bardziej błyszczący. Jednak prawdziwa gratka kryje się pod maską. Możemy wybierać między tradycyjnym benzyniakiem albo turbodieslem. Głównym celem Turbodiesla jest propagowanie silników wysokoprężnych, gdyż właśnie taki on będzie. Osobiście uważam, że pod wielką nazwą ''Lux Limited'' wcale nie kryje się takie cudo, dlatego na rynku amerykańskim może on mieć problem z zaakceptowaniem go przez konsumentów, gdyż każdy kupując produkt premium oczekuje żeby wszystko było zapięte na ostatni guzik.