Rosyjska modelka, przez wielu określana Kopciuszkiem świata mody, po raz kolejny została twarzą francuskiej marki Etam.

Natalia Vodianova promuje kolekcję bielizny i linię ubrań pret-a-porter tej marki. Firma liczy 3400 sklepów na całym świecie, a w 2009 r. zarobiła prawie miliard euro. 

W propozycji na wiosnę 2010 pełno przezroczystości, koronek, pastelowych kolorów. Linia ubrań jest inspirowana stylem country, dlatego nie mogło w niej zabraknąć jeansu i falbanek. Kolekcja jest adresowana do młodych, miejskich kobiet. W sprzedaży pojawi się 12 kwietnia.

Rosyjska modelka łączy w sobie naturalność i zmysłowość, na zdjęciach wygląda bardzo niewinnie. Jej pozy są pełne wdzięku, spojrzenie działa jak magnes, nic więc dziwnego, że Natalia zachwyca projektantów i fotografów, a wielkie domy mody chcą, żeby to właśnie ona prezentowała ich kolekcję na wybiegu. 

W życiu prywatnym Rosjanka pełni rolę żony i matki, mimo to nie straciła dziewczęcego uroku. Jej historia wybicia się w świecie mody i stania się muzą disajnerów przypomina bajkę o Kopciuszku. Kiedyś była biedną dziewczyną, sprzedającą na targu. Jej zjawiskowa uroda wyniosła ją na szczyty. Została żoną arystokraty. Wszystkich urzeka jednak nie tylko urodą, ale i pracowitością. Znana jest ze swej niezwykłej skromności i braku gwiazdorskich kaprysów. 

Oceńcie, jak Natalia Vodianova prezentuje się w najnowszej kolekcji dla marki Etam