Jeżeli lubicie gry w stylu Splinter Cell to Sabotage w jakimś stopniu może Wam przypaść do gustu, ze względu na podobny klimat. Główny nacisk postawiono na ciągłe skradanie się i pozostawanie w ukryciu. Ciekawa jest fabuła, gdyż główna bohaterka, w której to postać się wcielamy, pozostaje w śpiączce... My natomiast kierujemy jej poczynaniami w trakcie pojawiających się retrospekcji. Uważam, że jest to bardzo ciekawe rozwiązanie, gdyż nie tylko doświadczamy czegoś nowego, ale dzięki takiemu podejściu cała rozgrywka staje się znacznie ciekawsza. Mroczny klimat tego tytułu jeszcze bardziej potęguje doznania towarzyszące nam podczas gry. Poza tym dość nietypowym oraz zaskakującym faktem jest rozwój bohaterki. Naszą rangę podnosimy dzięki zabijaniu oficerów, co osobiście uważam, za duży minus. Rozgrywka mogłaby być znacznie trudniejsza gdybyśmy jako tajni agenci za każde zabicie przeciwnika tracili nasze umiejętności a tym samym cenne punkty. W końcu tajni agenci owszem mieli zabijać, ale tylko w sytuacjach kryzysowych. Pomijając jednak ten fakt, uważam, że jest to na tyle ciekawa pozycja, że może sobie zjednać wielu fanów, którzy na pewno będą zadowoleni z grafiki jak i z samej fabuły. Dlatego z niecierpliwością czekamy do stycznia 2009, gdyż pomijając fakt brutalności naprawdę warto.