Film "Valentino The Last Emperor" - "Valentino Ostatni Cesarz" szturmuje amerykańskie kina.
Dokument Matta Tyrnauera o włoskim projektancie mody Valentino, jest postrzegany jako love story. To jasne, że Valentino i Giancarlo Giammetti jego partner życiowy i biznesowy od 49 lat, są nierozłączni.

Ale jest coś nawet bardziej romantycznego co dzieje się w imperium Valentino. 
Miejscem tym jest atelier w Rzymie, gdzie na biało ubrane szwaczki kształtują ubrania z delikatnością, martwiąc się gdzie umieścić plisy lub wszyć cekiny do stroju wieczorowego. Wszystko tu jest szyte ręcznie. W którymś momencie zostały zamówione maszyny do szycia, ale nikt nigdy z nich nie korzystał. Valentino projektuje, ale ileż pracy wnoszą te idealne kobiety- o czystych intencjach, które wyszły z mody dawno temu. niestety one także muszą wkrótce zniknąć. 
Film obejmuje okres poprzedzający przejście na emeryturę Valentino w połowie 2007 roku. Tyrnauer, dziennikarz Vanity Fair, spędził dwa lata depcząc po piętach projektantowi i Giammettiemu z kamerą w ręku.

Dzięki talentowi i przedsiębiorczości Giammettiego, męskie pret-a-porter Valentino, perfumy i akcesoria nabrały życia. Para ma dom w Rzymie, zamek w północnej części Paryża, rezydencję w Londynie, chatę w Gstaad i apartament na Manhattanie. Mercedesem z szoferem, jacht i prywatny odrzutowiec, a gdy podróż się kończy, dobrze wyszkolony personel jest zawsze pod ręką. Każdy szczegół jest się liczy. Jest nawet ktoś odpowiedzialny za szczotkowania zębów sześciu psom Valentino, które towarzyszą mu gdziekolwiek idzie. W ten sposób zabezpiecza się od wszystkiego co może urazić jego wrażliwość estetyczną. 
Ta wrażliwość do neoklasycznych mebli, porcelany miśnieńskiej i sztuki Picassa, Bacona i Basquiata, mówią dużo o znakomitym smaku gospodarza. Ale niestety to wszystko rzuca też nieco światła na jego charakter. Giammetti, który pochodzi z Rzymu, jest tym który mówi. Valentino, zachowuje się z rezerwą północnych Włoszech, ujawniając więcej ze swojej próżności. Jego brązowa cera i niewzruszona fryzurę są jak makijaż permanentny.  
Projekty Valentino promują jego imię zarówno na czerwonym dywanie i na korytarzach Białego Domu, obejmują pokolenia od Jackie O po JLo.

Jednak w przeciwieństwie na przykład do Karla Lagerfelda, Valentino nie mógł zdobyć się na dostosowanie do potrzeb sieci handlowych i każdych trendów. Nie mógł ograniczyć się do budżetu ustanowionego przez komisję księgowych. Kiedy Tyrnauer rozpoczął zdjęcia, spółka została już sprzedana, ale Valentino i Giammetti pozostali. Nadszedł czas, by opuścić scenę całkowicie. 
Lagerfeld, który rozpoczął działalność w tym samym czasie, co Valentino, sentymentalnie spaceruje ze starym przyjacielem i rywalem, oświadczając: "W porównaniu do nas, reszta robi szmaty". Obraz ironiczny, komiczny, zaskakujący a na pewno odchylający dla nas kurtynę ukrytego świata mody. 
W filmie możemy zobaczyć także Toma Forda, Gwyneth Paltrow, Giorgio Armaniego, Claudię Schiffer, Donatellę Versace, Annę Wintour