Rok 2011 zdecydowanie należał do Andreja Pejica. Wyglądem przypomina subtelną Skandynawkę i doskonale wie jak zrobić z tego swój główny atut. Dzięki udziałowi w męskich i żeńskich pokazach mody, momentalnie stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych i kontrowersyjnych twarzy biznesu. Model nie wpasowuje się w typowy kanon urody, co uniemożliwia mu udział w komercyjnych kampaniach, jednak nie oznacza to, że jego kariera nie rozkwita. Jest za to niezwykle kobiecy i intrygujący, co spowodowało, że doskonale odnalazł się w modzie wysokiej.

Andrej szokuje także w najnowszym wydaniu kanadyjskiego Fashion. Sesja ma tytuł 'He's no lady', jednak widząc modela z pięknie ułożonymi blond włosami, ubranego w drogie, designerskie sukienki, możemy śmiało stwierdzić, że na zdjęciach widnieje naprawdę atrakcyjna kobieta.

Andrej Pejic może być zatem uznany za odpowiedź na kult męskiego, dobrze zbudowanego modela. Zdecydowanie nie zobaczymy go promującego bieliznę Calvina Kleina, czy Armaniego. Możemy za to spodziewać się jeszcze więcej sesji wspólnie z równie pięknymi i słynnymi modelkami.

andrej pejic

andrej pejic

andrej pejic

 

Autor: Paulina Lipska