Peter Coulson to australijski fotograf, którego zdjęcia zdają się balansować na granicy sztuki i dobrego smaku.

Tabu seksualne, religijne, kulturowe, społeczne czy polityczne zdaje się nie mieć już znaczenia. Sztuka współczesna niczym psychoterapia przerobiła już niemal wszystko. Artyści wracają do norm, kanonów i standardów wszelkiego rodzaju, odrzucając tanią prowokację.

Czy prowokacja Coulsona jest jednak tania ? Czy pobudza zbyt uśpione obszary naszego mózgu ? Być może to, co robi Trier w Nimfomance, czyniąc naturalistyczną pornografię narzędziem przekazu, to kolejna faza rozwoju estetycznego i ostateczne przekroczenie kolejnej granicy ? Wykorzystując tak mało potencjału naszych mózgów i będąc tak bardzo zaplątani w rozmaite blokady kulturowe, być może warto ostatecznie uwolnić się od tabu cielesności ? W pracach Coulsona widzimy szczególne zainteresowanie kobiecością i uprzedmiotowieniem. Co powiedzą na to specjaliści od Gender w stylu księdza Oko, którzy zamiast zajmować się pomocą bliźniemu i rozwojem duchowości albo choćby poszerzać przestrzeń wolności przez niesienie pomocy narodom upokarzanym przez totalitaryzmy, mylą Sado Masochizm z tworem nazwanym Sado Macho...

W tym samym kontekście co prace Coulsona należy rozpatrywać działania ukraińskiego Femen. Kultura masowa jest przesiąknięta nagością do tego stopnia, że nie można od niej uciekać. Chcąc powrócić do człowieczeństwa, musimy stosować metody rodem z kultury porno, w której realne przywództwo i demokracja są dławione przez małostkowość i totalitaryzm.

Coulson to doskonale rozumie, sięgając świadomie po nagość i czyniąc ją pretekstem do zastanowienia się nad poważniejszymi aspektami współczesności... Praca, w której naga murzynka wciela się w członkinię Ku Klux Klanu to esencja tej koncepcji. Koncepcji, której w dobie tak dużego kryzysu człowieczeństwa i kultury zachodu, z którymi mamy do czynienia, należy popierać. Tylko radykalne formy przekazu mogą nas pobudzić. Czy widok nagiego bojownika o wolność Ukrainy poruszył wasze serca i umysły ? Jeżeli tak, to zrozumiecie, że aktywność takich twórców jak Coulson jest niezbędna.