Kończąc nasze relacje z partnerem zazwyczaj planujemy nowe życie. Życie pełne uśmiechu i sukcesów. Niestety nie jest to łatwe. Ile czasu leczymy się ze wspomnień? Co zrobić by zapominać szybciej? Czasami żałujemy, że nie możemy wcielić się w role głównych bohaterów z filmu „Zakochany bez pamięci”. Gdzie maszyna do wymazywania wspomnień umożliwiała Joelowi (głównemu bohaterowi filmu) zatarcie wszelkich refleksji związanych z jego byłą kobietą . Niestety nasze życie to nie film. I mimo wszelkich planów o zapomnieniu chwile spędzone z partnerem zapadają na długo w naszej pamięci. Najczęściej dają o sobie znać gdy pojawiamy się w miejscach, w których kiedyś wspólnie spędzaliśmy czas. Powracają też gdy słuchamy piosenek, kojarzących nam się z byłym wybrankiem. Na powrót wspomnień miewa też wpływ wypita przez nas lampka wina. Co więc może nam pomóc? Mówi się, że czas leczy rany. To fakt. Z każdym dniem ilość wspomnień zmniejsza się. Niektórzy stosują też metodę tak zwanego „zapychacza”. Znalezienie osoby na miejsce swojego byłego bywa niezłym rozwiązaniem. Czasem okazuje się, że ten, który miał tylko pomóc zapomnieć staje się tym jedynym, tym na całe życie. Najważniejsze jednak by chcieć odejść. I stopniowo wprowadzać ten plan w życie. W końcu dla chcącego nic trudnego. Połączenie wszystkich tych elementów powinno zapewnić sukces. A jakie są Wasz sposoby na zapomnienie?