Widzieliśmy już różne "osłony" dla iPhone'a 4. Mało było takich, przy których chciało się powiedzieć, że są świetne. Przez "świetne" rozumiem to, że dobrze chronią telefon, nie robiąc z niego wielkiego kloca.

Według mnie taki case ochraniający jest potrzebny. Sam ich używam i gdyby nie one iPhone po kilku upadkach z wysokości wyglądałby o wiele gorzej, a tak- wygląda jak nowy. Moją uwagę zwrócił jednak nowy produkt firmy Snow Peak. Zupełnie różni się on od tego, co dotychczas było dostępne w sprzedaży.

 

Cały case wykonany jest bowiem z cieniutkiego, aczkolwiek solidnego jak cholera tytanu, a ku memu zaskoczeniu rozmiar iPhone'a prawie się nie zmienił- waga tak samo. Świetny produkt, można tylko żałować, że jest dostępny jedynie w liczbie 300 egzemplarzy. Jego cena to 120$, ale przecież tytan nie może być tani. Szczególnie, jeśli chronić ma naszego kochanego iPhone'a.