Jeżeli panowie chcą mieć modną fryzurę w tym sezonie muszą wyposażyć się w dużą ilość pianek, żelów i lakierów do włosów. Zarówno na pokazach mody w Londynie, Paryżu, Mediolanie czy Nowym Jorku na wybiegu królowały fryzury retro. Niewątpliwie najmodniejsza z nich to duże loki na czubku głowy z efektem puszystości i objętości, a po bokach bardziej wygolone. Projektanci oraz styliści głównie wzorowali się na Danniego Zuko z kultowego filmu Grease oraz na Jamesa Deana.
Fryzurę tę możemy nosić na dwa sposoby. W czystym, grzecznym stylu jak na pokazach Calvina Kleina, D & G oraz Burberry Prorsum lub typu „out of bed” jak na wybiegu u Lanvin.
Jeżeli mówimy o stylizacji włosów dla mężczyzn, to w tym przypadku niewątpliwie rozmiar ma znaczenie, a większy oznacza lepszy. Bowiem dobrze wygląda jak jest widoczna różnica między środkiem, a krótkimi włosami po bokach.
Aby uzyskać taką fryzurę trzeba zapuścić włosy na kilka centymetrów. Kiedy już osiągnął odpowiednią długość należy ściąć znacząco po bokach. Włosy przy czole na przodzie zaczesać mocno do tyłu i nałożyć bardzo dużą ilość lakieru do włosów.
Również na wieczorne wyjścia możemy pozwolić sobie na bardziej ekstrawagancki wygląd. Aby uzyskać fryzurę a la Danny Zuko należy wziąć fragment przednich włosów i podkręcić je do tyłu na gorącym wałku. Po 15 minutach wyciągnij wałek. Bardzo delikatnie przesuń lok na bok, aby był troszkę odsunięty od miejsca gdzie włosy stykają się z czołem.
Na fryzurę nanieś lakier do włosów
Wiele gwiazd postanowiło wypróbować styl retro. Robert Pattinson jest wielbicielem takiej fryzury. Aktor uważa, że dodaje mu męskości oraz zawsze lubił modę vintage. Dlatego znakomicie czuje się w nowym image. A Wam jak się podoba?