Czy pamiętacie kultową grę Tropico, w której byliśmy istnym Fidelem Castro zarządzającym wyspą karaibską? Gra nie tylko odznaczała się świetnym scenariuszem, ale przede wszystkim niezwykłą grywalnością. Sama pamiętam długie godziny spędzone przed komputerem oraz masę nerwów pojawiających się kiedy turyści nie byli zachwyceni z oferowanych usług. Jak do każdej gry tak samo do Tropico po krótkim czasie pojawił się dodatek oferujący nam dodatkowe obiekty infrastruktury turystycznej. Po wielkim sukcesie już w 2003 roku ukazała się kolejna odsłona, tym razem bardziej zawadiacka, bo piracka. Dawała nam ona znaczenie więcej możliwości jak i nowy scenariusz, a tym samym nowe drogi rozwoju pirackiego ''imperium''. Trzecia część podobno ma być nawiązaniem do drugiej, tylko w ładniejszej oprawie graficznej oraz z nową fabułą. Jestem ciekawa czy podobnie jak pierwsza część będzie tak samo grywalna i czy wciągnie graczy na długie godziny... Miejmy nadzieję, że tak...