Chociaż w święta Bożego Narodzenia pogoda bardziej kojarzyła nam się z tą na święta Wielkanocne, to jednak zima jeszcze do nas zawita. Właśnie w chłodne dni nasze ciało jest szczególnie narażone na wyziębienie. Właśnie wtedy niezbędną częścią garderoby okazuje się szalik. Jednak bardzo często tak naprawdę to nic nam nie daje jego noszenie, gdyż mamy go nieodpowiednio założonego. Z pomocą nam przychodzi Wommelsdorff. Jest to szalik unisex, który charakteryzuje się przede wszystkim łatwością zakładania.

Dzięki niewidocznemu nacięciu na środku możemy swobodnie przewlec jedną część, dzięki czemu nasza szyja jest mniej narażona na przewianie. Wełna jest materiałem, który sprawia, że szczególnie w zimne dni tracimy dużo mniej ciepła niż przy innych materiałach. Do tego ciekawy wygląd zewnętrzny sprawia, że na pewno nie będziemy w nim wyglądać tandetnie. Pasuje zarówno do eleganckiego płaszczu jak i zwykłej kurtki. Dostępny w trzech kolorach: białym, écru i czarnym. Cena dosyć wysoka- 335 dolarów. Z drugiej strony nosząc go nigdy nie zmarzniemy!