Lewitujące wieżowce, hybrydowe samochody, sushi, królicze opaski, szkło to wszystko przerabialiśmy w 2009 roku. W tym roku będzie sporo zmian, już teraz wiadomo jaki styl życia będzie modny.
W architekturze po fascynacji metalem, piaskowcem czy marmurem wracamy do drewna. Jest to główny bohater realizacji nowych budynków, domów, a nawet centrów handlowych.
60 centymetrowe deski  z drewna tekowego pokryją plac Wolnica w Krakowie.

We wnętrzach pojawia się natura w najczystszej, najbardziej surowej formie. Najpopularniejsze staje się drewno z całym bogactwem sęków, odprysków czy rozgałęzień.
W Polsce od kilku lat panuje „sushi lifestyle”, czyli bez pamięci zajadamy się tą japońską przekąską. Jednak w tym roku to się zmieni. Nieprzyzwoicie wysokie ceny surowej ryby zawiniętej w ryżu spowodowały, że ludzie przerzucają się na makarony. Wygląda na to, że w tym roku noodle bary mają szansę podbić polski rynek. Jednak to nie będą drogie makarony z krewetkami w sosie sojowym, tylko z białym serem i truskawkami lub jabłkami i cynamonem.
Dalej brnąc w życie kulinarne Polaków, bardzo na miejscu będzie prowadzenie swojego browaru. Tyskie, Żywiec, Lech smakują coraz gorzej, dlatego zdrowiej i smaczniej pędzić samemu piwo. Zestawy, które mają nam ułatwić pracę kosztują nawet 200 złoty.
Również coraz więcej restauratorów ma swoje piwa, które są tworzone przy lokalu.
Do piwa nie ma nic lepszego niż dobre mięso. „The New York Times” stwierdził, że w roku 2010 coraz więcej osób będzie prowadziło domową masarnie.
Domorośli masarze są gwiazdami w kulinarnym świecie. W końcu nie ma nic lepszego niż domowa szynka czy schab bez kości.
Samochody hybrydowe powoli dochodzą do statutu lamusa. Jednak co z ekologią?
Okazuje się, że samochody hybrydowe wcale nie są takie ekologiczne, jak to by się wydawało na początku. Dlatego podstawową sprawą jest wielkość samochodu. Hitem roku 2010 stanie się Peugeot BB1, którego można określić jako skrzyżowanie samochodu ze skuterem. Auto częściowo jest zasilane energią słoneczną, a w środku mogą się zmieścić nawet cztery osoby.
Firma Muji od tego roku wkroczy do Polski z mottem „To, co u Nas kupisz, nie jest najlepsze, lecz po prostu wystarczające” ma zamiar podbić nasz rynek. Pierwszy sklep będzie otwarty już lada chwila w warszawskim centrum handlowym Arkadia. Dla niektórych japoński styl może wydawać się nudny, bowiem ubrania są w bardzo prostej kolorystyce, bez żadnych niepotrzebnych wzorów. W sklepie również możemy kupić artykuły wyposażenia wnętrz. Dobra wiadomość to fakt, że ceny są naprawdę przystepne.
W Polsce rok 2010 będzie rokiem dużych zmian. Przerzucamy się z japońskiego jedzenia – sushi, na ubrania - Muji, a z włoskich ubrań – Dolce & Gabbana, na jedzenie – makarony.
Od dawna tak nie docenialiśmy domowego browaru czy szynki. Kryzys, który nadal trwa zmienił w naszym życiu wartości. Już nie podążamy ślepo za hedonistycznym stylem życia. Bardziej oglądamy produkt, patrzymy się na jago jakość oraz sens...