Ostatnie kampanie Dior są spektakularne i głośne. Zaczęło się od mrocznej i tajemniczej kampanii Secret Garden IV z Rihanną w roli głównej, którą nakręcił w Wersalu Steven Klein. Teraz francuska marka postanowiła wrócić do korzeni w kampanii reklamowej, promującej kolekcję ready-to-wear jesień zima 2015 / 2016. Nadmorska lokalizacja, urocze pejzaże, szare niebo i powiewy wiatru. Zdjęcia do kampanii nazwanej „Cliff Notes” zrealizowano na klifach w Granville w Normandii, gdzie w 1905 roku urodził się Christian Dior. Za obiektywem stanął Willy Vanderperre, a pozowały takie modelki jak Julia Nobis, Mika Arganaraz i Natalie Westling.

W centrum uwagi znalazły się projekty, które przygotował Raf Simons. Efektowne sukienki z barwionego futerka. Proste, eleganckie garnitury. Kultowe torebki Diorama. Mocno powycinane spódnice. Wysokie, obcisłe, lakierowane kozaki w charakterystyczne printy. Odważne lustrzane okulary. Barwne ubrania wnosiły koloryt do skalistego krajobrazu, ale jednocześnie w jakiś magiczny sposób wtapiały w  otoczenie. Sesja zdjęciowa bardzo udana i warta obejrzenia. Czyżby Granville było jednym z obowiązkowych miejsc, które muszą odwiedzić ludzie, mający obsesję na punkcie mody?