Hybryda to słowo klucz do zrozumienia współczesności. To idea, którą opisał legendarny muzyk Tomek Lipiński w jednym z popularnych programów, emitowanym w pewnej stacji informacyjnej.

Samochody napędzane silnikami hybrydowymi, ludzie, którzy stają się hybrydami zintegrowanymi ze współczesną technologią, również medyczną czy wreszcie idea wojny hybrydowej. To pojęcia, które dominują we współczesnej przestrzeni medialnej i definiują kulturę masową.

Współczesne partie to hybrydy, pozbawione tożsamości i idei. Łączenie pozornie sprzecznych wartości i kryzys tradycyjnych norm to cecha postmodernistycznego XXI wieku, zwanego przez niektórych nowym średniowieczem. Prawica, która jest lewicą. Lewica, która reprezentuje korporacje i narzuca wartości lansowane przez korporacje. Świat jest paradoksalny i wymaga redefinicji oraz nowego podejścia.

Idealną odpowiedzią na taką rzeczywistość jest to, co od pewnego czasu dzieje się na rynku kawiarni w modnych metropoliach tj. Londyn, Toronto czy Nowy Jork.

Najnowszy koncept to połączenie kawiarni, z usługami fryzjera, a w zasadzie barbera, który dba nie tylko o cięcie i stylizację włosów, ale również o brody i wąsy swoich klientów.

Hipsterski koncept w którym przystrzyżemy zbędne owłosienie i napiejmy się dobrej kawy, a w szczególności zjemy pyszny lunch nosi nazwę Hurwundeki.

Miejsce jest zlokalizowane w epicentrum światowej finansjery, nadal modnym, choć mniej znaczącym niż w XX wieku Londynie.

W lokalu napijemy się jakościowej, organicznej kawy, zjemy doskonałe dania kuchni koreańskiej i skorzystamy z usług barbera.

To miejsce, w którym nie znajdziemy alkoholu. Jest przeznaczone dla fanów zdrowego stylu życia.

Hurwundeki po koreańsku oznacza „włosy”. To nazwa, która choć wcześniej w żaden sposób nie kojarzyła się z kuchnią, staje się synonimem najnowszego miejskiego trendu.

Pozycja obowiązkowa dla wybierających się do stolicy Wielkiej Brytanii. Rekomendacja trendz.pl. Czekamy na podobne lokale w Warszawie i Krakowie.