Coraz częściej możemy zaobserwować na ulicy osoby noszące najróżniejsze nakrycia głowy. To właśnie one stały się hitem nie tylko roku 2009 ale również już roku 2010. W nadchodzącym sezonie jednak nie postawimy na tradycyjne okrycia głowy ale na coś dużo bardziej pojechanego. Turbany, chusty czy wreszcie najdziwniejsze kapelusze staną się hitem sezonu 2010. Co ciekawego właśnie teraz odchodzimy z tradycyjnym wizerunkiem i wprowadzamy nieco nowości do naszego wyglądu. Hitem roku będą daszki po face-liftingu. Dlatego zobaczymy je w zupełnie nowej wersji np. z białymi piórami. Od Givenchy. Jeśli jednak szukacie czegoś jeszcze bardziej oryginalnego to warto zwrócić uwagę na kask od Karla Lagerfeld. Tak naprawdę ciężko nazwać go zwykłym kaskiem. Swoim wyglądem przypomina wielki klejnot. Ciekawie prezentuje się kapelusik od Nini Ricci. Tak naprawdę to mamy wrażenie, że jest to swego rodzaju kapelusik ochronny. Na oczy zrobiono specjalną siateczkę przez którą możemy obserwować świat. 

Z kolei Paul Smith postawił na tradycyjnie wyglądający kapelusz w stylu a'la Indiana Jones. Trzeba przyznać, że tegoroczny sezon przebiegnie pod znakiem różnych kapeluszy. A Wam który najbardziej przypadł do gustu?