Czy pamiętacie imprezy rave z lat dziewięćdziesiątych ?

Gwizdki, maski na twarzy i happy hardcore miksowany przez takie legendy jak MK Fever czy DJ Krime kształtowały oblicze początków kultury techno nad Wisłą.

Trend na ostatnią dekadę XX wieku przywraca modę na rytualny taniec i ostry elektroniczny beat.

To również wielki powrót stylu techno.

Potwierdzeniem nowej fali w modzie jest kolekcja japońskiej marki JULIUS. To "brand", który wpływa na trendy miejskie od Tokio po Berlin.

Założycielem firmy jest Tatsuro Horikawa, który kontynuuje legendę brytyjskiego labelu znanego pod nazwą "Regis".

Undergroundowa konwencja przynosi na myśl klimat Berlina w którym rodziła się wytwórnia Trezor, a swoje działania rozpoczynał DR.Motte, twórca Love Parade.

To również hołd dla ówczesnej atmosfery Londynu ze sceną House, Jungle i Drum'n'Bass.

Czy ktoś pamięta takie postaci jak Goldie, DJ Hype czy Roni Size ?

Kolekcję marki JULIUS wyróżnia monochromatyczny i minimalistyczny charakter.

Najbardziej pożadane bluzy, kurtki i spodnie na sezon jesień 2016. Rekomendacja trendz.pl