Czarno – biały duet to połączenie tak klasyczne jak mała czarna. Jego zaletą jest to, że potrafi być zarówno elegancki, jak i awangardowy, a mnogość jego interpretacji jest tak olbrzymia, że chyba każdy z nas mógłby stworzyć swój niepowtarzalny outfit.

Tej zimy połączenie bieli i czerni będzie na pewno na czasie, kolory te pojawiły się w bardzo wielu jesienno – zimowych kolekcjach.

Anthony Vaccarello proponuje nam standardowe rozwiązania, z nutą seksapilu, charakterystyczną dla jego projektów. W jego kolekcji na nadchodzący sezon przeważa czerń, która jest najbardziej szlachetnym i zmysłowym kolorem, biel nieraz nadawała jej bardziej eleganckiego charakteru.

Valentino z kolei proponuje szeroki wachlarz czarnych sukienek, zarówno długich, jak i krótkich z ażurowymi, białymi kołnierzami, białe koronki, zestawione z krótkimi, czarnymi spódniczkami, słowem kwintesencja klasy w wersji White and Black.
Kolory te pojawiły się również u Diora, który wymieszał je w różnych wzorach, czarną odzież wykończył białymi elementami, pojawiła się też powracająca co kilka sezonów do łask pepitka, oczywiście czarno – biała.
Barwy te sugerował na nadchodzący sezon również Ralph Lauren, u niego głównym bohaterem biało-czarnego połączenia była biała koszula, zakładana do delikatnych spodni, płaszczy i grubych wełnianych swetrów.
Versace zmiksowała te kolory ze zwierzęcymi wzorami, lśniącą, lakierowaną skórą, połączoną z pięknymi, dużymi kamieniami, co jest doskonałym przykładem syntezy klasyki i prostoty, z nutą barokowego przepychu.
Biało – czarny duet mieliśmy też okazję widzieć na wybiegach u Proenza Schouler i Emilio Pucci.
Więcej informacji o Karolinie i jej fascynacji modą znajdziecie pod adresem:

http://jestemtylkosnem.blogspot.com/

Autor: Karolina Jarząbek