Począwszy od 5 grudnia nieśmiertelne czerwone suknie Valentino będą dostępne niemalże na wyciągnięcie ręki. Na ten dzień jest zaplanowane otwarcie „Valentino Garavani Virtual Museum”. W zbiorach wirtualnego muzeum znajdą się wysokiej jakości fotografie sukni, modelek, szkiców, przyjaciół, wideo z pokazów mody, animacje itp. Dla twórców jest to kolejny etap pielęgnowania dziedzictwa marki haute couture.

Valentino otwiera historyczną zawartość swoich szwalni. W cyfrowe galerie przelał całe 50 lat kariery. Przechadzając się po wirtualnych korytarzach napotkamy ok. 300 sukni (m.in. tą, w której Jackie Kennedy brała ślub z Onasisem), 5000 zdjęć, 95 nagrań z pokazów mody i wiele, wiele więcej. Trójwymiarowa technologia umożliwi zbliżenie dowolnego detalu kreacji, przyjrzenie się każdemu szwowi. Dodatkowo każda suknia na swej wirtualnej materii ma zapisaną historię - jedno kliknięcie i gość wirtualnego muzeum zobaczy kto ją nosił, przy jakiej okazji, w jakich kampaniach została wykorzystana.

Wirtualne muzeum o tak bogatych zasobach to na razie odosobniona inicjatywa w branży haute couture. Do tej pory nikt nie zdecydował się na udostępnienie masom dorobku w całej jego okazałości. Valentino chce w ten sposób utorować drogę młodym adeptom sztuki projektowania. Zależy mu, aby studenci, młodzi projektanci i ludzie mody w ogóle, mogli w prosty i dostępny sposób czerpać inspiracje z potężnego dziedzictwa Valentino oraz poznawać inne, dawne oblicza mody.  „The Valentino Garavani Virtual Museum” to nie tylko okazały pomnik samej marki oraz niegdysiejszej mody, ale również wizualna platforma edukacyjna. Z niecierpliwością czekamy na przecięcie wstęgi.

Autor: Martyna Wasilewska