Wszystkim  tym, którzy mają problem z poznawaniem nowych ludzi technologia wychodzi naprzeciw.  Wszystkie nowe telefony zaopatrzone są w Bluethooth, dzięki któremu możemy przesyłać dane, a nasze telefony mogą się nawzajem „widzieć”.  I tak narodził się toothing…
Siedząc więc w jakimś, nawet najbardziej nudnym miejscu i widząc kogoś, kto wydaje się niesamowicie interesujący, ale nigdy nie odważylibyśmy się do niego podejść- teraz już jest na to sposób!
Nie trzeba znać numeru telefonu, wystarczy tylko być w pobliżu. I
Mimo wielu głosów przeciwko technologii, która ma osłabiać naturalne więzi międzyludzkie, jestem pewna, że na ogół nie osłabia, nie niszczy, a buduje.
I, jeśli tylko nam się przydaje- korzystajmy!