Bardzo rzadko się spotyka, aby jedna osoba osiągała sukcesy na dwóch różnych polach pracy. Najlepszym dowodem na to jest Madonna, która oprócz śpiewania marzyła o sławie w filmie, zarówno jako aktorki i reżyserki. Jednak mimo ogromnej sławy, znajomościom i energii nie udało się artystce nic osiągnąć w kinematografii.

Natomiast nie zniechęciło to Tom Ford znanego projektanta mody. Tom zadebiutował w tym roku jako reżyser filmu „„A Single Man.”
Film powstał na podstawie książki angielskiego pisarza Christophera Isherwoorda. Akcja dzieje się w latach 60-tych. ubiegłego stulecia w Los Angeles. Historia zaczyna się od tragicznego wypadku samochodowego, w którym ginie Jim, partner życiowy profesora George'a Falconera (Colin Firth). Profesor nie umie się pogodzić z śmiercią Jima, z którym spędził ostatnie 16 lat. Profesor próbuje spędzić jeden dzień, tak jak Jim. W Los Angeles taki tryb życia jest uważany za zwyczajny, jednak nie będzie się taki wydawał George'owi. Wspiera go przy tym postanowieniu jego przyjaciółka Charlotte (Julianne Moore).

Tom Ford nigdy nie ukrywał swojej orientacji seksualnej. Jako reżyser mówi, że "film nie jest o byciu gejem, lecz dotyka uniwersalnych tematów. To film o miłości i izolacji, które każdy z nas czuje".

Film ma nie tylko przepiękną historię, został doskonale nakręcony, ale również  znajdziemy tam niesamowite stroje oraz design.
„A Single Man” jest oceniany przez krytyków bardzo wysoko, a Tomowi Fordowi udało się udowodnić, że jest prawdziwym geniuszem jako artysta szeroko rozumiany.