Pierwszy raz przyklejono jej sztuczne rzęsy, kiedy miała osiem lat. Jej zabiegi kosmetyczne kosztują ponad 300 Funtów miesięcznie. Znęcanie nad dzieckiem? Matka Sashy zaprzecza: „Ja po prostu chcę, by była sławna.”

Sasha Bennington podczas kręcenia dokumentu „Too much, too young” miała 10 lat. W tym wieku dziewczynka regularnie odwiedzała salony piękności, by zrobić sobie tipsy, przedłużyć włosy, wyskubać brwi czy zafundować opaleniznę w sprayu. Jej idolką i modelem do naśladowania jest Katie "Jordan" Price, bohaterka brytyjskich tabloidów i była żona Petera Andre. 

Matka Sashy zachęca ją, sama pokazała jej Jordan. Niekoniecznie chodziło o występy topless, ale i to obie biorą pod uwagę jako przyszłą karierę dla dziewczynki. W wieku lat dziesięciu, robiąc sobie tipsy, Sasha potrafi powiedzieć: „To mój wybór. To moje życie. Mogę ze swoim życiem robić, co zechcę”. I robi, co zechce, tylko przypadkiem pokrywa się to z ambicjami mamusi… Jej ojciec jest zdania, że sztuczna opalenizna u dziesięciolatki to nonsens, ale gdyby się temu sprzeciwił, pewnie matka zabrałaby Sashę na solarium, dlatego wolał nie interweniować.

Sasha zaczęła przejmować się swoim wyglądem w wieku trzech lat, kiedy od dziecięcych konkursów piękności rozpoczęła się jej „kariera”. Niespełniona matka Jayne (lat 29, łatwo policzyć, że wpadła w wieku 18 lat) namawia ją do tego. Jayne tłumaczy, że żyjemy w dwudziestym pierwszym wieku i, że gdyby Sasha nie poddawała się zabiegom upiększającym byłaby w szkole wyrzutkiem. Twierdzi, że teraz wszystkie dzieci tak robią. 

Dlaczego więc w szkole nikt nie lubi Sashy? Inne dzieci naśmiewają się z niej i chowają jej rzeczy. Sasha jest głęboko przekonana, że, jeśli trochę przytyje albo nie będzie o siebie dbała jak do tej pory to nie będzie miała przyjaciół. Wierzy też, że teraz ich nie ma bo inne dzieci zazdroszczą jej urody. Z jednej strony chciałaby się dopasować, z drugiej, matka wciąż na nią naciska. Każe wciągać brzuch, uważać na to, co je i ćwiczyć regularnie. Prostuje córce włosy prostownica, albo nakręca na wałki Chce, by Sasha zbiła majątek na wyglądzie. Dziewczynka już zaczyna, podłapując angaże jako modelka. Musi w końcu odpracować to, co matka w nią zainwestowała.

Zwykle niewiele można powiedzieć o przyszłości dziesięciolatki, ale o Sashy wiemy już całkiem sporo. To kolejna sztuczna i pusta dziewczyna o samoocenie opartej wyłącznie na wyglądzie, która w dorosłym życiu raczej nie będzie miała olśniewającej kariery naukowej, raczej nie wynajdzie też lekarstwa na raka… W wieku lat dwudziestu paru Sasha będzie już tak zniszczona zabiegami i kosmetykami, że nikt na nią nie spojrzy z podziwem. W najlepszym razie zaliczy gdzieś po drodze nieudane małżeństwo z jakimś celebrytą. Ale wszyscy o niej zapomną. Wtedy cały jej świat się zawali.

Cały program w wersji oryginalnej można obejrzeć na You Tube. W programie również uzależniona od solarium Danielle i licząca kalorie Emma