Kobieta Pół Profilu, Kobieta Paląca Papierosa, Kobieta Dłoń i Podbródek, Kobieta Oczy... Historia opowiedziana poprzez oczy.
Julia, Magda, Kasia, Karolina, Ewa, Jola - bohaterki filmu Podziemne państwo kobiet mają imiona, ale nie mają nazwisk, mają fragment odkrytej twarzy i ukrytą tożsamość. 
Tylko Teresa patrzy odważnie w kamerę i mówi: miałam aborcję. 

Aborcja w Polsce dozwolona jest w trzech przypadkach: w związku z zagrożeniem życia lub zdrowia kobiety, z powodu uszkodzenia płodu lub gdy ciąża jest wynikiem przestępstwa.
Stan prawny reguluje ustawa z 7 stycznia 1993 roku. Kara dla osób pomagających przerwać ciążę: do 2 lat pozbawienia wolności. Kobieta decydująca się na zabieg nie ponosi odpowiedzialności karnej.
Tegoroczny, ogłoszony na początku listopada raport podaje, że w 2008 r. przeprowadzono 499 zabiegów legalnego przerwania ciąży. Szacunki organizacji pro choice dotyczące aborcji dokonywanej w podziemiu mówią o 70-200 tys. przypadków.

Sytuację, w której aborcji nie ma, chociaż jest, komentują w filmie czołowe działaczki ruchu pro choice: Katarzyna Bratkowska, Ewa Dąbrowska - Szulc, Rebecca Gomperts, Maria Jaszczuk, Kinga Jelińska, Wanda Nowicka, Małgorzata Tarasiewicz, Kazimiera Szczuka.
Autorki filmu (Claudia Snochowska Gonzalez i Anna Zdrojewska) liczą, że ich obraz otworzy publiczną debatę o prawie kobiet do decydowania o sobie. 
Głos w sprawie, podczas debaty zorganizowanej przez Krytykę Polityczną, zabrała Kinga Dunin (publicystka, pisarka, socjolog kultury): Nie ma chyba kobiety, która nie pomyślałaby sobie, a co by było gdyby. Jak potoczyłoby się moje życie, gdybym nie urodziła dziecka, lub - jak by wyglądało, gdybym urodziła. Obecny stan prawny obraża wszystkie kobiety, także te, które są matkami. Ponieważ to nie był ich wybór. Wolność jest konieczna. 
Należy dokonać swoistego rachunku cierpienia.
Nie oszukujmy się, że jako dorośli znamy rozwiązania na wszelkie problemy. Że zawsze wiążemy się z odpowiednią osobą, zabezpieczamy przed seksem na trzy różne sposoby itd. Nie jesteśmy z natury racjonalni, dlaczego więc kobiety miałyby być??
Z listów kobiet:

Kochałam go najbardziej na świecie, ale on miał inną. Pierwszy zawód miłosny, 19 lat. Postanowiłam, że nie będę tracić na niego czasu. Skończyło się to tragicznie, przespałam się z moim przyjacielem, miałam wtedy 20 lat i zaczynałam drugie studia, po zawaleniu jednego roku. Długo czekałam na miesiączkę i plułam sobie w broęe, że nie zaczęłam brać tabletek nie dwa dni przed stosunkiem, a np rok. Kupiłam test, okazało się, że jestem w ciąży.
Na pierwszym roku studiów przytrafiła mi się 'wpadka'. Cóż,
zamiast czekać, co będzie, wykonałam zabieg metodą Whoopi Goldberg, czyli
metalowym wieszakiem do ubrania.
Byłam zakochana, ale kiedy powiedziałam mojemu chłopakowi o ciąży, spojrzał na mnie, nie rozumiejąc, dlaczego mu to mówię, zachowywał się jak gdyby to nie był jego problem, jakby oczekiwał, że go przeproszę (!), że w ogóle o tym wspominam.
2 tysiące złotych. Połowa przed zabiegiem, połowa po. Tyle kosztuje “usunięcie problemu”.
Nikogo już nie dziwią ogłoszenia o treści: “AAA ginekolog - pełen zakres, tanio", "Wywoływanie miesiączki, regulacja cyklu", „Ginekolog bezzabiegowo", “Farmakologiczne wywoływanie miesiączki w 100%”.

Podczas podróży po Europie byłam w belgijskiej klinice, gdzie dokonuje się legalnych zabiegów przerywania ciąży, jest tam galeria sztuki.
Film obejrzeć można:
23.11. – Szczecin, 13 Muz, godz.18.00.

Po pokazie odbędzie się debata z udziałem Anny Kornackiej (Partia Kobiet), Jerzego Kochana IF UW “Nowa Krytyka”), Marty Marskiej Błahy (adwokatki).
27.11. - Słubice, Collegium Polonicum (mała aula), godz. 20.00.
27.11. – Kalisz, Państwowe Pomaturalne Studium Kształcenia Animatorów Kultury, godz.18.00.
1.12. – Lublin, Chatka Żaka, godz. 19.00.
4.12. – Białystok, Kino Pokój.
10.12. – Opole.
11.12. – Poznań, Kino Rialto, godz. 19.00.