Jak co roku od dwunastu lat na początku lutego przyznawane są Telekamery. Jest to wydarzenie związane z szeroko pojętymi mediami, które gromadzi bardzo wiele najróżniejszych osobistości.

Telekamery w jakimś stopniu możemy porównać do polskich Oscarów. W końcu po oficjalnym wręczeniu nagród prawie wszyscy idą świętować z wygranymi, bądź z wielkimi przegranymi. Na tego rocznych Telekamerach pojawiły się osoby o których ostatnio jest znacznie ciszej na łamach tabloidów, jak i w jakimś stopniu odstawiły na bok swoją karierę na rzecz życia osobistego. Bardzo duże zainteresowanie wzbudziła para Joanna Brodzik – Paweł Wilczak. Najwidoczniej bycie ojcem służy Panu Wilczakowi, gdyż nie tylko zmienił swój image, ale tak jakby nieco odmłodniał(czyżby to była zasługa Joanny?). Patrząc na fryzurę Pani Joanny, możemy dojść do wniosku, że jak najbardziej chciała być na tobie z równo obciętą grzywką. Niestety, ale nie zdaje sobie sprawy, że nie zawsze trzeba iść za modą, gdyż nie każdemu wszystko pasuje. W przypadku partnerki Pawła Wilczaka, grzywka wygląda okropnie i nie pasuje do jej kształtu twarzy. Na korzyść Pani Brodzik przemawia ciekawa sukienka z atłasowego materiału, która dodaje jej kobiecości. Chociaż myślę, że powinna być nieco dłuższa, co sprawiłoby, że aktoraka wyglądałaby nieco smuklej.

Oglądając Kryminalnych przez pewien okres czasu bardzo wiele osób myślało, że Maciej Zakościelny i Magdalena Schejbal są parą. I chociaż podczas Telekamer zostali przyłapani na wspólnych rozmowach to są tylko dobrymi znajomymi. Trzeba przyznać, że Pan Zakościelny nieco schudł i świetnie prezentował się w swoich dopasowanych spodniach i bardzo ciekawej marynarce. Ulizana fryzura sprawia, że nie widzimy w nim silnego mężczyzny, ale chłopczyka, który nie jest pewien swoich umiejętności. Pani Schejbal jak przystało na kobietę w ciąży założyła długą elegancką czarną suknię, która choć nie była obcisła to jednak podkreślała już całkiem duży brzuszek aktorki…

Telekamery są ważnym zimowym wydarzeniem w Polsce, które podobnie jak Oscary zaczyna się planować już po ich zakończeniu. Ciekawe jakie trendy będą obowiązywać w przyszłym roku. Czy może Maciej Zakościelny z niewinnego chłopca przeistoczy się w odważnego mężczyznę? Niestety ale na to musimy poczekać jeszcze rok…