Ekologia to największy trend w designie ostatnich lat. Hasło „Go Green” staje się wizytówką coraz większej ilości firm. Z drewna czy tektury już widzieliśmy niemal wszystko, od roweru, samochodu po klawiatury.
Je Sung Park pomyślał, że czemu by nie zrobić eko-netbooka?
Projektant zaczął czytać dane na temat żywotności komputerów. Okazuje się, że każdy z nich średnio jest wymieniany co dwa lata. Powoduje to olbrzymi wzrost odpadów, których nie da się powtórnie przetworzyć. W 2007 roku tylko 18% z 2,25 milionów ton telewizorów, telefonów komórkowych oraz innych produktów multimedialnych i komunikacyjnych w USA jest poddawanych recyklingowi. Reszta trafia na wysypiska, z którymi nic nie można zrobić.
Więc Je Sung zaprojekotwał netbook zrobionego z tektury.
Jak to możliwe?
Projektant stworzył swój projekt z warst zrobionych z celulozy oraz innych materiałów, które poddają się recyklingowi. Taka budowa warstowa pozwala na łatwą wymianę w razie potrzeby, gdyby któraś z części się zepsuła.
Na takim komputerze wiele nie zdziałamy. Jednak koncept całkiem przyjemny dla oka, a na pewno dla środowiska.
Jak Wam się podoba netbook?