Kariera Tavi Gevinson rozpoczęła się w świecie wirtualnym. Jako jedenastolatka założyła bloga, który wielu uznało za rodzaj żartu, ponieważ nie sądziło, że osoba w jej wieku może mieć takie wyczucie stylu i fantazję. Wśród pochlebnych opinii ludzi, którzy cenią ją za niebanalne pomysły, pojawiają się też krytyczne akcenty. Mówią, że za szybko dorosła, albo że będzie miała jeszcze czas na zabawę w próżnym modowym światku, który piękny i bajkowy może być tylko z daleka. Sama zainteresowana powoli zaczyna do tego dochodzić.

Na pewno nie każdemu rodzice wypisują usprawiedliwienie tłumaczące, że ich dziecko nie było w szkole, ponieważ musiało się pojawić na pokazie w którejś ze stolic mody. A tam Tavi nie jest już osobą anonimową. Początkowo padały pod jej adresem docinki. Redaktorki magazynów modowych nie mogły przeboleć, że sadza się nikomu nieznane dziecko w pierwszym rzędzie, które na dodatek zasłania im pokaz ogromnym kapeluszem. Od tej pory każdy chciał wiedzieć, o kogo chodzi.

Nic dziwnego, że nastolatka czuję się wyobcowana wśród rówieśników, którzy nie rozumieją, dlaczego ubiera się w określony sposób. To, czy ubierze marynarkę od znanego projektanta, a na głowę włoży fantazyjny kapelusz ma dla niej ogromne znaczenie. Dlatego woli przebywać wśród ludzi, którym nieobce jest zainteresowanie najnowszymi trendami. Jej styl określa się jako zabawny, szalony i kontrowersyjny, ale mający jedną cudowną właściwość. Tavi jak nikt inny potrafi sprawić, że pozornie niepasujące do siebie elementy, magicznie ze sobą współgrają.

Mimo nagłej popularności wciąż twierdzi, że najważniejsze jest dla niej pisanie bloga i dobre stopnie w szkole. Sukcesywnie odrzuca wszelkie propozycje napisania książki, bądź prowadzenia własnego programu w telewizji. Głęboko wierzy w swoją pasję, która już niedługo może stać się realnym zawodem. Według znawców ma wszelkie predyspozycje, aby zaistnieć w tym biznesie na dłużej. Śledzenie dalszych losów jej kariery z pewnością będzie warte uwagi.

Zainteresowani mogą śledzić poczynania Tavi Gevinson na stronie: http://www.thestylerookie.com/

 

Autor: Graphite