Kto z nas nie boi się wizyty u dentysty? Ból, borowanie, te specyficzne zapachy… to już niedługo może przestać nas prześladować. Wszystko za sprawą Michaela McAlpinea oraz zespołu naukowców z Princeton University, którzy zaprojektowali bezprzewodowy czujnik monitorujący poziom bakterii na uzębieniu.

Michael McAlpine - ząb

Czujniki zbudowane na bazie grafenu mocuje się do płaskiej powierzchni zęba skąd za pomocą peptydów oraz cewki rezonansowej monitorują poziom mikroorganizmów, które znajdują się w jamie ustnej, a informacje odczytane przez czujnik wysyłane są do zewnętrznego detektora. Wszystko bezboleśnie, bez igieł, bez borowania i bez strachu. Tatuaż jest wykonany z elementów pozłacanych, nietoksycznych dla organizmu, natomiast jego niezwykła elastyczność zapewnia długie użytkowanie.

Michael McAlpine - czujnik

Czujniki nie są jeszcze gotowe do masowej produkcji, jednak przyszłość obrońców perłowo białych zębów jest dość jasna.



Źródło zdjęć - http://www.trendhunter.com/trends/graphene-based-sensors#!/photos/148293/2


Autor: Agnieszka Amrogowicz