Sławna laleczka Barbie obchodzi w tym roku swoje 50-te urodziny. Z tej okazji przygotowano bardzo wiele różnorodnych wydarzeń. Nawet sam projektant Christian Louboutin zdecydował się zaprojektować unikatowe obuwie specjalnie dla Barbie. Doszedł również do wniosku, że laleczka powinna być nieco chudsza! Teraz, wraz ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia, jak co roku firmy zabawkarskie chcą zachęcić od zakupów nie tylko dzieci, ale przede wszystkim rodziców! Dlatego firma Mattel zdecydowała się na zaprojektowanie nowego Kena. Partner sławetnej już Barbie prezentuje się okropnie. Jest to typowy słodki, nażelowany mężczyzna Hollywood. Jest ubrany w tandetną jasnozieloną wzorzystą marynarkę, do tego oczywiście jasno-różowa polówka i białe spodnie wraz z mokasynami. Jak przystało na słodkiego mężczyznę metroseksualnego nie może zabraknąć małego pieska, który gdzieś biega między nogami. Kupując laleczkę do kompletu dostaniemy jeszcze okulary przeciwsłoneczne, kąpielówki w kwiatki, wodę mineralną, okropne klapki i oczywiście olejek do opalania. W przypadku firmy Mattel mam poważne wątpliwości czy w dalszym ciągu są to zabawki dla dzieci, a nie dla dorosłych.

Chociaż nawet dorosłym taki ''sugar boy'' może się nie spodobać. Jak dla mnie Mattel wolnymi krokami podąża ku upadkowi. Z drugiej strony, podobnie jak McDonald's czy Michael Jackson, lalka Barbie jest ikoną popkultury, która może stać się w dużo większym stopniu obiektem sztuki niż zabawy. A Wy jak myślicie, jaki będzie dalszy los lalki Barbie? Czy przetrwa ona kryzys czy może staniemy się świadkami jej pop-kulturalnej śmierci?