Luźne, wirujące przy każdym ruchu sukienki, spódniczki z prawie przezroczystych materiałów i malutkie baletki…

Gdzieś w środku miasta, pośród tłumów i przyziemnych rzeczy zdarzających się każdego dnia- ona, baletnica. Lekko nieobecna, tańcząca w swoim fantastycznym świecie nieustającego rytmu. Oto, jak strojem można się na chwilę odgrodzić od reszty świata.
I może to być tylko detal. Niewielki szczególik, dzięki któremu nasz styl zyska nieco magii.
Możemy posłużyć się na przykład lekko błyszczącą wstążką, zawiązaną na głowie. Mogą to być zwykłe baletki- ale przypominające mocno pointy. Mogą to być legginsy i tiulowa rozkloszowana spódniczka- wybór jest ogromny!