Piramidy są symbolem starożytnego Egiptu. Monumentalne budowle, które, jak uważano, pełnią rolę grobowców faraonów, wprawią w zachwyt każdego. Tymczasem okazuje się, że nie pozostaje wyjaśnione do końca ani przeznaczenie piramid, ani to, kiedy zostały zbudowane, ani to, kto był ich budowniczym… 
Wielka Piramida zwana jest potocznie piramidą Cheopsa. Jednakże to nie Cheops (ani jego następca) ją zbudował. Najprawdopodobniej piramida ta została zbudowana w dobre 2 tysiące lat po śmierci faraona. Świadczą o tym odnalezione napisy, zapisane znakami, których używano właśnie 2 tysiące lat później. Nie jest nigdzie zapisana dokładna technika budowy piramid. Skalne bloki ważyły nawet i po 100 ton! Jak zatem radzono sobie z ich misternym układaniem wg planów? Przecież te budowle są perfekcyjnie proporcjonalne.

Piramida Cheopsa nie pełni funkcji grobowca. Zadziwiające pozostaje jednak kilka faktów. Obliczono, że piramida stoi dokładnie w osi północ-południe. Jest nieznacznie od niej odchylona, ale to wynik ruchów tektonicznych zaszłych w ostatnich tysiącleciach. Południk, który przebiega przez piramidę jest tym, który biegnie najdłużej wzdłuż lądów na całej kuli ziemskiej. Obliczenia i analizy wykazały także szereg innych zależności, w tym z… odległościami w kosmosie. Wysokość piramidy to jedna miliardowa… średniej odległości Ziemi od Słońca. Masa piramidy stanowi zaś jedną biliardową masy całej kuli ziemskiej! 
Czyżby to był przypadek? Przecież w tamtych czasach nie istniały przyrządy pomiarowe, ba, nawet nie zdawano sobie sprawy z istnienia czegoś takiego jak układ słoneczny, zależności astronomiczne czy odległości w kosmosie. A może jednak strzeżono te tajemnice, a tysiące lat później odkryto je na nowo?