Sensacyjne wieści z Hollywood. "Szybko i wściekle” w ciągu pierwszych trzech dni wyświetlania osiągnęło większe wpływy niż poprzedni film z serii "Szybcy i wściekli: Tokio Drift” podczas całego swojego pobytu w kinach!
Oba filmy wyreżyserowała  ta sama osoba - Justin Lin. Jak na razie wynik "Szybko i wściekle” to 72,5 miliona dolarów, a łączny wynik "Tokio Drift” to tylko 62,5 miliona. Najnowsza część filmu o samochodach nie miała najmniejszych problemów z pobiciem rekordu otwarcia kwietnia. Film potrzebował na to zaledwie 48 godzin! "Szybko i wściekle” ma na swoim koncie jeszcze jeden rekord. Jest to najlepsze otwarcie 2009 roku udowadniające, że w tym roku sezon letni w amerykańskich kinach już trwa.
Zobaczcie screeny z filmu i zadecydujcie czy warto zawierzyć amerykańskim gustom i ze zniecierpliwieniem wyczekiwać kiedy „Szybko i wściekle” pojawi się w polskich kinach