Okazuje się, że ograniczamy wydatki na dobra luksusowe a zamiast nich….kupujemy kosmetyki właśnie. Mówi się nawet o tzw. efekcie szminki! Kobiety rezygnują z drogich sukni, eleganckich mebli. Według badań dobra szminka jest tym co ma nam zastąpić rzeczy, na które w dobie kryzysu po prostu nie możemy sobie pozwolić. Kosmetyki stały się więc formą pocieszenia i…lekarstwem na kryzysowe smutki!